poniedziałek, 2 stycznia 2012

lody z mango i chuda kuchnia

Pin It postaram się w tym roku gotować więcej chudych i włoskich potraw



Lody jogurtowe z mango wg . Jamiego Olivera
zaręczam, że pyszne i słodkie mimo braku śmietanki, a możecie mi ufać bo gardzę sztucznie odchudzonymi przepisami i bliskimi zamiennikami w stylu vege

500 g dojrzałego mango
250 g jogurtu naturalnego
2 łyżki miodu płynnego
sok z jednej limonki (lub 1/3 cytryny)
garstka listków świeżej mięty

ew. wiórki czekoladowe do posypania (starta gorzka czekolada) i wafelki do podania

Mango obieramy, kroimy w kostkę, mrozimy w zamrażalniku przez ok 30 minut.
Dodajemy resztę składników i miksujemy na gładko.
Zamrażamy (ok 4h) co ok. 30 min. przemiksowując.



trochę ściema z tymi 30 minutami





dressing balsamiczny

Pin It
nie wiem dlaczego we wszystkich przepisach, jakie znalazłam w internecie i, niestety, u Jamiego, proporcja octu balsamicznego do oliwy była 1:3.

Otóż, takie proporcje są dobre dla sosu vinaigrette

3 łyżki oliwy
1 łyżka octu winnego
1 łyżka musztardy Dijon
 pieprz, sól

Ocet winny jest bardziej kwaśny niż balsamiczny (ten, jeśli dobrej jakości jest słodkawy) a do tego mamy jeszcze łyżkę musztardy!
Dla mnie optymalny stosunek octu balsamicznego do oliwy to 1:1
oczywiście pieprz i sól do smaku.

Doskonały ocet balsamiczny to naprawdę pyszna rzecz!

wtorek, 20 grudnia 2011

scottish shortbread cookies - maślane ciasteczka

Pin It


Rozpływające się w ustach, maślane, słodkie, uzależniające.

skład: 
1 łyżka kawy instant (najlepiej espresso)  rozpuszczonej w 1 łyżce wrzątku
200 gr masła w temp. pokojowej
 1,75 szklanki mąki pszennej
0,25 szkl. mąki ryżowej
0,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
 0,5 szklanki drobnego brązowego cukru
 100 gr = tabliczka ulubionej czekolady (ale bez płynnego nadzienia)

uwaga: moja szklanka ma 250 ml=130 gr mąki pszennej= 190 gr cukru

akcja:
masło miksujemy z cukrem, następnie dodajemy ekstrakt i kawę, miksujemy, dodajemy mąkę, miksujemy, dodajemy posiekaną czekoladę. 

odstawiamy na 2 godziny do lodówki 

formujemy ciastka, najlepiej o grubości 1 cm.

pieczemy w 190 st. ok 15-20 minut


przepis i zdjecie znalazlam tu:

http://userealbutter.com/2008/09/25/espresso-chocolate-chip-shortbread-cookies-recipe/ 

poniedziałek, 19 grudnia 2011

prace ręczne

Pin It
przedświąteczny kac - magisterka  - te pierwsze kilka stron, które udało mi się napisać pokrywa się pleśnią. nie prowadzę ożywionej aktywności zawodowej ani nie uprawiam sportu. 
nie opuszczają mnie rozterki natury egzystencjalnej - ale to powiedzmy ujdzie w kontekście,że niby może się do magisterki przydać, w końcu z filozofii -ta, nic bardziej mylnego, ale sama lubię się łudzić, w końcu w łudzeniu się jest jakąś pozytywną wibracją. 

generalnie wiodę szczęśliwe życie i nawet trudno się dziwić, że absolutna niemoc twórcza w temacie - magisterka -potwór z Loch Ness, Yeti  - w kontekście - każdy o niej słyszał, nikt jej nie widział - więc, że ta niemoc drażni wszystkich dookoła i prowokuje komentarze pełne szczerej troski:

"odwala ci, masz za dobrze"
"czas ucieka,nie będziesz coraz młodsza"
"bez pracy magisterskiej jesteś nikim" - to mój ulubiony, taki budujący

próbuję zagłuszyć poczucie winy i tym podobne produkując jedzenie dla ludzi, którzy prowadzą życie pełne istotnej i potrzebnej aktywności, w nadziei, że choć trochę uszczknę dla siebie z ich chwały jednostek wartościowych społecznie. 
i pewnie by mi to na razie wystarczyło i nie wywnętrzałabym się na blogu gdyby nie najniższy z możliwych upadków: praliny. 

praliny  - stan wegetatywny konieczny i wystarczający do wykonania pralin:
roztapiam składniki
wstawiam do lodówki
wyjmuję, formuję, roluję kuleczki
obtaczam w czymkolwiek
i tak w kółko. 

najlepsze jest obtaczanie bo można wtedy przeżywać PRZEŻYCIE ESTETYCZNE. 
jest milion wariantów posypek do trufli i pralinek i większość jest bardzo ładna.


świat widziany znad praliny czekoladowej

niedziela, 18 grudnia 2011

określ się jednym słowem

Pin It

piernik po prostu

Pin It
recepta na piernik jest tu:


mój wyszedł trochę bardziej zwarty niż ten z oryginalnego przepisu, poza tym polałam go cynamonową czekoladą, co okazało się rewelacyjnym pomysłem.

ciasto jest niewymagające, zawsze się uda i daje duże pole do manewrów z dodatkami.
smacznego!




sobota, 17 grudnia 2011

bigos aromatyczny, mięsny ze śliwkami, winem i miodem

Pin It


narzędzia pracy: wielki garnek o grubym dnie

skład:  
 3 kg porządnej kiszonej kapusty odciśniętej z nadmiaru kwaśnego soku
500 g podwędzanej dobrej kiełbasy
500 g chudej wołowiny 
200-400 g boczku wędzonego, surowego

ok 250 g powideł śliwkowych (niezbyt słodkich) 
4 garście suszonych grzybów
15-20 suszonych śliwek
1-2 łyżki miodu,
szklanka czerwonego półwytrawnego wina

przyprawy
zawsze:ziele angielskie, pieprz czarny, listki laurowe, 
opcjonalnie:
1. zestaw przypraw w ulubionych proporcjach: majeranek, kminek, papryka słodka i ostra, kolendra, kurkuma, jałowiec, rozmaryn
lub  
2. Przyprawa do bigosu i potraw z kapusty Kamis (dla pewności , w razie awarii smaku i dla początkujących)


akcja: 
odciśniętą kapustę gotuję przez 40 minut z zielem, listkami i pieprzem, w takiej ilości wody, żeby jej było wygodnie i żeby się nie przypalała (ta zasada dotyczy całego procesu przygotowywania - woda służy tylko niespaleniu bigosu). 
W tym czasie namaczam (10 minut) grzyby we wrzątku, następnie gotuję w 2,5 szkl. wody przez 20 minut.
Pokrojoną kiełbasę obsmażam. Pokrojoną wołowinę obsmażam na małej ilości oleju. Boczek drobno pokrojony smażę aż będzie chrupiący.

Łączę grzyby i wywar z kapustą.Gotuję dalej na małym ogniu przez 30 minut. 
Dodaję wołowinę, kiełbasę i boczek (można dolać wysmażony tłuszcz z boczku wedle uznania, do smaku), powidła, śliwki, miód, wino, resztę przypraw. 

Teraz bigos na małym ogniu gotuje się ok 3h. 

Dobrze robi mu przemrożenie (zamrażalnik,zima) i ponowne odgrzanie.