Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta wigilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta wigilia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 stycznia 2013

przystawka do steków, połówki ziemniaków przysmażane z przepyszną pastą grzybową

Pin It

ziemniaki:

5 zgrabnych średniej wielkości ziemniaków, ugotowanych w mundurkach
kilka ząbków czosnku
suszony rozmaryn
grubomielony pieprz i sól
oliwa z oliwek
kawałek masła

Ugotowane ziemniaki przekrawamy na pół (najlepiej jeśli są jeszcze ciepłe).
Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy zgnieciony ale nieobrany czosnek, po 2-3 minutach układamy połówki ziemniaków (najpierw przecięciem do spodu),zwiększamy ogień, wrzucamy rozmaryn, doprawiamy solą i pieprzem. Pod koniec smażenia (z obu stron, do zrumienienia), wrzucamy kawałek masła. Gdy się rozpuści ziemniaki są gotowe.


Jako przystawka wystarczą ziemniaki przyrządzone według powyższego przepisu, ale jako samodzielne danie polecam podanie ich w wersji z prawdziwkami.

pasta z suszonych grzybów:

2 garście suszonych prawdziwków (lub innych grzybów leśnych)
2 szalotki
oliwa z oliwek
kawałek masła
jasny sos sojowy
świeża natka pietruszki

Grzyby namaczamy i gotujemy z odrobiną soli. Osączamy i kroimy. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy posiekane szalotki, następnie grzyby, dodajemy sos sojowy, posiekaną natkę , pieprz i sól. Pod koniec smażenia wrzucamy masło. Zdejmujemy z ognia i miksujemy blenderem na pastę.

Połówki ziemniaków podajemy gorące z pastą grzybową i, wedle uznania, z łyżką kwaśnej śmietany.


niedziela, 4 marca 2012

ekstrawaganckie fish&chips, z sandaczem

Pin It



TL wie, że je ubóstwiam tak jak wszystkie żyjątka wodne (w sensie, że zjadać). Sam jest ich ciekaw, bo jakoś nigdy nie królowały u niego w kuchni. Frutti di mare nie tknie (jego strata - więcej dla mnie), ale ryby owszem.
Moją małą misją stało się przekonanie go, że  RYBY to absolutne dobro - zdrowie, smak, mało kalorii, smak, smak, smak!

Mniej więcej raz w tygodniu dostaję w łapki gatunek ryby, którego jeszcze wspólnie nie próbowaliśmy i dziko rzucam się na przepisy, opisy, wszelkie informacje o rybie, no i oczywiście do przyrządzania. 

Wędkarze uważają, że najlepiej wydobyć smak mięsa ryby po prostu smażąc ją na rozgrzanej patelni, po wcześniejszym posoleniu i, niekoniecznie  - obtoczeniu w najzwyklejszej mące.
Dlatego część porcji zawsze staram się tak przygotować. 

Jeśli, tak jak w przypadku sandacza, sama ryba wydaje mi się trochę zbyt nudna, szykuję dla siebie jakiś pyszny sos, salsę albo pikantny dressing.

Przepis na sos do białej ryby (lub kurczaka) (porcja dla 2 osób)

 1 łyżka oliwy 
 1 średnia cebula
 3 ząbki czosnku
 4 łyżki białego wytrawnego wina ( ja daję 1/3 ocet/wino)
 2 -3 pomidory z puszki (można dolać trochę zalewy)
 5-6 łyżek śm. kremówki
 świeżo zmielony pieprz/sól


sobota, 17 grudnia 2011

bigos aromatyczny, mięsny ze śliwkami, winem i miodem

Pin It


narzędzia pracy: wielki garnek o grubym dnie

skład:  
 3 kg porządnej kiszonej kapusty odciśniętej z nadmiaru kwaśnego soku
500 g podwędzanej dobrej kiełbasy
500 g chudej wołowiny 
200-400 g boczku wędzonego, surowego

ok 250 g powideł śliwkowych (niezbyt słodkich) 
4 garście suszonych grzybów
15-20 suszonych śliwek
1-2 łyżki miodu,
szklanka czerwonego półwytrawnego wina

przyprawy
zawsze:ziele angielskie, pieprz czarny, listki laurowe, 
opcjonalnie:
1. zestaw przypraw w ulubionych proporcjach: majeranek, kminek, papryka słodka i ostra, kolendra, kurkuma, jałowiec, rozmaryn
lub  
2. Przyprawa do bigosu i potraw z kapusty Kamis (dla pewności , w razie awarii smaku i dla początkujących)


akcja: 
odciśniętą kapustę gotuję przez 40 minut z zielem, listkami i pieprzem, w takiej ilości wody, żeby jej było wygodnie i żeby się nie przypalała (ta zasada dotyczy całego procesu przygotowywania - woda służy tylko niespaleniu bigosu). 
W tym czasie namaczam (10 minut) grzyby we wrzątku, następnie gotuję w 2,5 szkl. wody przez 20 minut.
Pokrojoną kiełbasę obsmażam. Pokrojoną wołowinę obsmażam na małej ilości oleju. Boczek drobno pokrojony smażę aż będzie chrupiący.

Łączę grzyby i wywar z kapustą.Gotuję dalej na małym ogniu przez 30 minut. 
Dodaję wołowinę, kiełbasę i boczek (można dolać wysmażony tłuszcz z boczku wedle uznania, do smaku), powidła, śliwki, miód, wino, resztę przypraw. 

Teraz bigos na małym ogniu gotuje się ok 3h. 

Dobrze robi mu przemrożenie (zamrażalnik,zima) i ponowne odgrzanie.