Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia francuska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia francuska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 grudnia 2013

Ladurée

Pin It

Moja interpretacja przepisu z  Ladurée Savory. 



Napoleonka z kozim twarożkiem i zielonymi warzywami


500 gr ciasta francuskiego dobrej jakości (użyłam ciasta od Bliklego)
250 gr mrożonego groszku 
250 gr mrożonej fasolki
250 gr twarożku koziego
pęczek szczpiorku
pieprz biały lub czarny
szczypta soli

Płat ciasta francuskiego rozmrażamy, lekko wałkujemy i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Drugą warstwą papieru lub folii aluminiowej przykrywamy płat ciasta aby się nie podniosło. Pieczemy w 190 st ok 40 minut - generalnie chodzi o to, żeby ciasto się zrumieniło lekko z obu stron. Po 10-15 minutach należy zdjąć górną warstwę papieru/ folii.

W tym czasie groszek i fasolkę gotujemy na parze z odrobina soli tylko do momentu aż będzie ugotowany, niewiele bardziej niż al dente. Warzyw nie trzeba wcześniej rozmrażać. 

Ostudzone warzywa siekamy grubo i łączymy z twarożkiem, posiekanym szczypiorkiem, pieprzem i ew. solą do smaku. Część groszku, fasolki i szczypiorki zostawiamy do dekoracji.

Ostudzone płaty ciasta francuskiego kroimy na równe prostokąty - powinno wyjść ok 10 napoleonek. 

Twarożek z warzywami wyciskamy na płaty ciasta workiem cukierniczym albo zwykłym workiem do mrożonek (u mnie ten sposób sprawdza się idealnie). Ozdabiamy zielonym.

Napoleonkę podajemy jako przystawkę/ przekąskę.








poniedziałek, 28 października 2013

mini brioszki z crème pâtissière i pożeczkami

Pin It


Minibrioche z crème pâtissière i pożeczkami

1 porcja ciasta na brioche z tego przepisu
crème pâtissière
ok 2 szklanki pożeczek (świeżych lub mrożonych)

Crème pâtissière*

6 żółtek
5 łyżek mąki pszennej
10 łyżek cukru pudru
2 szklanki mleka 
2-3 łyżeczki esencji waniliowej z ziarnami 
1 płaska łyżka maku (opcjonalnie)

Żółtka łączymy z cukrem pudrem i mąką.

Powstaje właśnie taki gęsty krem, który dodajemy do podgrzewającego się mleka.










Cały czas mieszając podgrzewamy masę aż zgęstnieje do konsystencji budyniu, dodajemy w tym czasie mak i wanilię.Masa wygląda tak:


Brioszki

Kiedy krem całkowicie wystygnie. A ciasto jest już po pierwszym, godzinnym wyrastaniu, nabieramy po pełnej łyżce ciasta, formujemy kulki - weźmy pod uwagę to, że podwoją one swoją objętość  - rozpłaszczamy dłonią, układamy na środku łyżeczkę kremu i łyżeczkę pożeczek, zawijamy i zlepiamy dokładnie. 
Kulki zlepioną stroną układamy do spodu do ponownego wyrośnięcia na 30 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st. 
Wyrośnięte brioszki smarujemy roztrzepanym jajkiem i wyglądają tak:


Pieczemy ok 20-30 minut w zależności od piekarnika, w jego dolnej części. Niestety mój jest wielkości mikrofali dlatego po upieczeniu bułki wyglądały jak posadzka, ale normalnie trzeba zrobić między nimi odrobinę wolnej przestrzeni i będą okrągłe.



Przekrójcie jedną brioszkę na próbę i sprawdźcie czy krem nie zniknął ze środka, jego część na pewno wsiąkła w ciasto. Wtedy warto cienką końcówką szprycy dopompować trochę więcej. Żeby było na bogato, jak w życiu oczywiście - lepiej jak jest więcej. 

Brioszki rozdajcie ludziom, którzy Was nie lubią a chcielibyście żeby polubili. Możecie je przynieść w poniedziałek lub środę do korpo. Powodzenia.

czwartek, 17 października 2013

vegeorgia

Pin It
Ratatouille. 

Prowansalska potrawka z warzyw. Z K. przygotowałyśmy jej zapiekaną wersję. Warzywa ułożyłyśmy warstwami - ach te artystyczne zdolności - normalnie szał.
Nie pamiętam dokładnie ile warzyw realnie zużyłyśmy do ratatuja, bo  K. szatkowała bez opamiętania a TL podjadał.
Vegeorgia.
Wyszło smaczne, pachnące i dość ostre dzięki pieprzowi cayenne, ale lekkie i na pewno zdrowe danie.
Każdemu normalnemu człowiekowi do finalnego produktu polecam jednak dodanie ogromu tartego parmezanu. Ser to jest jednak ser. Trzeba to otwarcie przyznać.

składniki:
bakłażan, 3 małe cukinie, 3 papryki - 2 żółte, 1 czerwona, 4 dojrzałe pomidory, 2 cebule, kilka ząbków czosnku. świeże zioła - natka pietruszki, tymianek, bazylia. oliwa z oliwek,mielona papryka wędzona, pieprz, sól, odrobina pieprzu cayenne

Na patelni z łyżką oliwy podsmażamy cebulę pokrojoną w piórka i czosnek.
Wykładamy do naczynia żaroodpornego. Kroimy bakłażana w plastry i zasypujemy solą na kwadrans, aby pozbawić go goryczki (tak, to jest ważne). Kiedy puści sok, opłukujemy go z soli.
Następnie pozostałe warzywa kroimy w plasterki i układamy w taki sposób:

http://johnrieber.com/2013/06/29/ratatouille-chef-thomas-kellers-recipe-for-animated-food-magic/


Świeże zioła siekamy. Połowę mieszamy z oliwą i suszonymi przyprawami. Polewamy ułożone warzywa.
Resztę ziół pozostawiamy do posypania upieczonego dania.
Pieczemy w 200 st. ok 45 minut (zależnie od piekarnika czas może być dłuższy).